Świadome kształtowanie grupy klientów daje radość z pracy. Jak ich dobierać, żeby być bardziej zmotywowanym do działania?
W trwającym (ale już dobiegającym końca) cyklu Mała Wielka Firma na wakacjach przypominam rozmowy z historii tego podcastu, które z różnych względów pamiętam do dziś.
Są takie branże, w których z założenia nie przyjmuje się wszystkich klientów „jak leci”. Część pieniędzy zostaje na stole, bo trzeba zastosować pewną selekcję.
Dzieje się tak na przykład w sytuacji, gdy klienci mają jakieś oczekiwania odnośnie terminu wykonania usługi, a usługodawca z kolei ma pewne ograniczenia, które uniemożliwiają mu wykonanie usługi w tym konkretnym czasie.
Jeśli przychodzi ci tu na myśl na przykład branża weselna, to trafiłeś w dziesiątkę, bo mój gość, Krzysztof Krzemiński, znany jako Jegomość, jest didżejem i właśnie w tej branży działa.
Spotkanie, które wspominam dzisiaj, miało miejsce w lipcu 2017 roku, czyli prawie równo 4 lata temu. Wieeele zmieniło się w zakresie organizowania wesel w tym czasie. Ostatni rok był z powodu pandemii koronawirusa wyjątkowo trudny, choć mam nadzieję, że wychodzimy już na prostą.
Krzysztof zdradził mi swoje sposoby na dobieranie klientów tak, żeby każda współpraca dawała radość i satysfakcję z tego, co się robi. Bo okazuje się, że wcale nie trzeba pracować z każdym, kto tylko się do nas zgłosi, żeby biznes się kręcił. Świadoma selekcja klientów to większa motywacja i spełnienie. Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj.
Uwaga – to, o czym mówi Krzysztof, znajduje przełożenie na naprawdę wiele branż usługowych!
A przy okazji: więcej sposobów na zdobywanie superklientów znajdziesz w moim newsletterze Soloprzedsiebiorca.pl.
Linki do osób i firm wymienionych
w tym odcinku podcastu
- Światowy katalog pomysłów Pinterest