Jak budować markę osobistą – personal branding dla przedsiębiorców i specjalistów (kompletny przewodnik)

Marka osobista to, najprościej mówiąc, opinia innych na twój temat. Kiedy prowadzisz własną firmę, jesteś specjalistą i chcesz być znany jako ekspert, personal branding jest wyjątkowo ważny. Dlaczego? Bo nazwisko i twarz znacznie trudniej zmienić niż nazwę i logo firmy. Opinie innych kształtują więc nie tylko twój obecny biznes, ale całe twoje życie! Z tego przewodnika dowiesz się, jak budować silną markę osobistą w sposób świadomy i celowy.

W tym wpisie przeczytasz:

Czym jest marka osobista?

Marka osobista to nasz wizerunek w oczach innych, na który składają się: kompetencje, reputacja i rozpoznawalność. Zwróć uwagę na kolejność. Aby zbudować silną markę osobistą, musisz mieć kompetencje. Dzięki nim rozwiązujesz problemy klientów i wzmacniasz swoją reputację. Im więcej osób się o tym dowiaduje, tym bardziej rośnie twoja rozpoznawalność.

  • Kompetencje są połączeniem wiedzy, umiejętności i doświadczenia. Żeby zbudować silną markę osobistą eksperta, musisz znać się na danej dziedzinie. Bez tego żadne inne działania wizerunkowe nie mają sensu.
  • Reputacja to ocena, jaką wystawiają nam inni: klienci, współpracownicy, kontrahenci, ludzie z naszego otoczenia zawodowego i prywatnego. Na reputację wpływają nie tylko kompetencje. Również zaufanie i szacunek, jakimi się cieszymy, a także różne pozytywne i negatywne odczucia związane z nami.
  • Rozpoznawalność, czyli zdolność do odróżniania się, jest konieczna, żeby nasze kompetencje i reputacja były przypisane właśnie nam, a nie komuś innemu.
Czym jest marka osobista? Personal branding specjalisty, eksperta i przedsiębiorcy ma trzy składniki: kompetencje, reputację i rozpoznawalność
Personal branding pomaga kształtować twój profesjonalny wizerunek w oczach innych.

Kiedy twoje kompetencje i reputacja mogą być przypisane komuś innemu? Porównajmy dwie sytuacje.

Załóżmy, że jesteś genialnym mechanikiem samochodowym. Klientów obsługuje jednak ktoś inny, ty nie masz z nimi kontaktu. W takiej sytuacji masz kompetencje, zapewne masz wysoką reputację wśród kolegów z pracy, ale nie jesteś rozpoznawalny. Wzmacniasz markę warsztatu, ale nie budujesz marki osobistej.

A teraz inny scenariusz. Jesteś szefem kuchni w pięciogwiazdkowym hotelu. Twoje nazwisko i twarz są umieszczone w menu w restauracji oraz na stronie internetowej hotelu. Kiedy zdobywasz nagrodę w konkursie kulinarnym, dyrekcja wywiesza na fasadzie budynku wielki baner przedstawiający twoje zdjęcie z pucharem. W tym wypadku hotel buduje zarówno markę firmy (warto się u nas zatrzymać, bo mamy pyszne jedzenie), jak i twoją markę osobistą.

Twój personal branding jest tym skuteczniejszy, im wyższe masz kompetencje, lepszą reputację i większą rozpoznawalność.

Chcesz lepiej zrozumieć personal branding?

Wykres pokazujący, jak specjaliści z różnych dziedzin oceniają swoją rozpoznawalność we własnej branży
Badanie przeprowadzone przez B2B Mind w 2020 r. wśród 194 specjalistów z Polski wykazało, że większość z nich dość nisko ocenia swoją rozpoznawalność w branżach, w których działają. Personal branding pomaga to zmienić i zbudować silną markę osobistą.

Dlaczego warto budować silną markę osobistą?

Reputacja działa na zasadzie procentu składanego – twierdzi amerykański przedsiębiorca i inwestor Naval Ravikant. Co to oznacza? Że jej wartość rośnie z czasem coraz szybciej. Po kilkudziesięciu latach może być warta tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy razy więcej niż w przypadku kogoś, kto ma duży talent, ale nie dba o swój personal branding.

Proces budowania marki wymaga czasu i wysiłku. Na co możesz liczyć w zamian? Najważniejsze korzyści dotyczą pieniędzy, relacji i satysfakcji z pracy.

Silne marki osobiste zarabiają więcej

Im więcej klientów cię zna i docenia, tym więcej chce z tobą pracować. A im bardziej wypełniony masz kalendarz, tym cenniejszy staje się twój czas, więc możesz żądać wyższych stawek. Tak działa prawo popytu i podaży.

Dodatkowo marka osobista ogranicza konkurencję. Nie jesteś już jednym z wielu specjalistów o podobnych kwalifikacjach. Jesteś właśnie tą osobą, na której klientom zależy. Taki status mają na przykład:

Równocześnie możesz zaoszczędzić na reklamie. Eksperci z silną marką osobistą są chętnie zapraszani, żeby występować na konferencjach, udzielać wywiadów w mediach itp. Twój zasięg rośnie, łatwiej zdobywasz nowych klientów i nie musisz za to płacić!

Silna marka osobista podnosi również twoją samoocenę, bo inni zaczynają zabiegać o twoje względy. Organizatorom konferencji zależy, żebyś pojawił się na scenie, bo to gwarantuje więcej sprzedanych biletów. Dostajesz prośby o rekomendacje i opinie, bo twoje przychylne słowo ma dużą wartość. O wielu nowościach dowiadujesz się w pierwszej kolejności. Możesz liczyć na gratisy i preferencyjne traktowanie w różnych sytuacjach.

Personal branding przynosi z czasem coraz bardziej spektakularne efekty
Korzyści z budowania marki osobistej mogą nie być widoczne natychmiast, ale kumulują się z czasem – podkreśla Naval Ravikant, współtwórca społeczności dla startupów AngelList.

Marka osobista podnosi jakość twoich relacji z innymi

Nie wiem jak ty, ale ja nie czuję się komfortowo, podchodząc do obcych ludzi na konferencjach i zagadując. Na szczęście od lat nie muszę tego robić. Dzięki temu, że buduję swoją markę osobistą, inni mnie rozpoznają i to oni zaczynają rozmowę. Nawiązałem dzięki temu mnóstwo wartościowych znajomości, których bez marki osobistej nigdy bym nie zbudował.

Znasz to uczucie, kiedy spotykają się dwie nieznajome osoby i na początku jest strasznie drętwo? Zwykle trzeba trochę czasu, żeby wyczuć się nawzajem i złapać dobry kontakt. Na szczęście marka osobista zdecydowanie przyspiesza ten proces. Twoja reputacja cię wyprzedza – ludzie już cię znają lub zgłaszają się do ciebie z rekomendacji. To od razu przełamuje lody i daje ci na dzień dobry kredyt zaufania.

Jest jeszcze coś.

Michał Sadowski z Brand24 mówił kiedyś o tym, jak pukał przez szklany sufit do branży marketingowej. Jak osoby, które wcześniej były jego autorytetami, czasem wręcz idolami, których podziwiał na scenie, stopniowo stawały się jego kolegami. W twoim przypadku może być tak samo.

Kiedy budujesz własny personal brand, spotykasz coraz więcej innych marek osobistych. Bywacie na tych samych konferencjach, imprezach i galach. Macie wspólnych znajomych i tematy do rozmów. Krok po kroku wchodzisz do „wewnętrznego kręgu”.

Personal branding zwiększa satysfakcję z pracy

Niektórzy wychodzą z założenia, że aby zdobyć klientów, trzeba „zachowywać się profesjonalnie”. Co to znaczy? Nie wyróżniać się z tłumu innych specjalistów. Nie żartować, bo to naraża na szwank twój zawodowy autorytet. Dusić się w garniturze i krawacie jak babcine żeberka w piekarniku.

Dobry personal branding jest inny. Opiera się na twoich indywidualnych cechach i preferencjach. Wykorzystuje twoje mocne strony. A kiedy jesteś autentyczny, nikogo nie udajesz, praca staje się przyjemniejsza.

Wspomniałem wcześniej, że zgłasza się do ciebie coraz więcej klientów, dzięki czemu możesz podnosić ceny. Ale jest jeszcze jedna korzyść. Możesz być wybredny. Odrzucać nudne, uciążliwe lub mało rozwijające zlecenia, żeby mieć czas na te najbardziej interesujące i prestiżowe. Robi tak m.in. Krzysztof Krzemiński – didżej i konferansjer znany pod marką Jegomość, który dzięki selekcji klientów ma większą motywację do pracy.

Personal branding ma jeszcze jedną zaletę. Gary Vaynerchuk zapytany, po co nieustannie przyciąga uwagę innych, zwrócił uwagę na sytuacje kryzysowe. Uwaga innych skupiona na tobie może się przydać w najbardziej nieoczekiwanym momencie, kiedy np. córka twojego bliskiego przyjaciela zostanie porwana i trzeba będzie zmobilizować ludzi do pomocy.

W Polsce swoją popularność wykorzystała w podobny sposób Doda w 2010 r., szukając dawcy szpiku dla swojego ówczesnego partnera Nergala. Trudno zbudować taki zasięg, jak Gary Vee czy Doda, ale zasada pozostaje ta sama – im więcej osób cię lubi, tym większe szanse, że ktoś ci pomoże.

Budowanie marki osobistej specjalisty lub przedsiębiorcy daje pieniądze, wartociowe kontakty i satysfakcję
Personal branding wpływa pozytywnie na twoje finanse, kontakty z innymi oraz samopoczucie.

Podsumowując: niezależnie od tego, na czym ci zależy – pieniądzach, wartościowych relacjach, osobistej satysfakcji, wpływie na innych itd. – personal branding zmienia układ sił. Kiedy twoja marka osobista jest słaba, osiąganie tych celów wymaga dużo więcej energii. Im mocniejsza się staje, tym łatwiej ci idzie. Zgodnie z regułą społecznego dowodu słuszności, gdy wiele osób cię docenia, to reszta zakłada, że na to zasługujesz.

Narzędzia, których potrzebuje silna marka osobista

Aby zwiększyć swoją rozpoznawalność i wzmocnić reputację, potrzebujesz odpowiednich narzędzi. Poniżej podaję kilka najpopularniejszych opcji. 

  • Blog sprawdza się, jeżeli lubisz i umiesz dobrze pisać. Daje dużo możliwości: możesz na nim umieszczać artykuły, zdjęcia, grafiki, wykresy, tabele, nagrania audio lub wideo, pliki do pobrania, ankiety itd. Jeżeli nie chcesz prowadzić bloga, stwórz przynajmniej prostą stronę, typu wizytówka ze swoim zdjęciem i danymi kontaktowymi.
  • Podcast jest świetny dla osób, które wolą mówić niż pisać. Podcast utrzymuje uwagę dłużej niż blog czy wideo. Poza tym, nagrywając wywiady, możesz budować wartościowe kontakty. Chcesz się nauczyć, jak stworzyć podcast, który wzmocni twoją markę i przyciągnie klientów? Mogę cię tego nauczyć.
  • Wideo to idealna opcja dla ciebie, jeżeli lubisz pokazywać się przed kamerą. Możesz też tworzyć wideo bez pokazywania twarzy, np. wyświetlając slajdy i nagrywając swój głos.
  • Własna książka jest bardzo skutecznym narzędziem do budowania marki osobistej – namacalnym dowodem twoich kompetencji. Pomaga się wyróżnić, bo stworzenie książki to duży projekt i niewiele osób doprowadza go do końca.
  • Wystąpienia publiczne są doskonałym wyborem dla tych, którzy swobodnie czują się na scenie. Zasięg takich wystąpień jest zwykle mniejszy niż materiałów publikowanych w sieci, ale oddziaływanie na odbiorców może być dużo większe. Poza tym nagranie wystąpienia można umieścić np. na YouTubie, żeby zwiększyć swój zasięg.
  • Social media sprawdzają się najlepiej w przypadku osób, które lubią wchodzić w interakcje z innymi. Wykorzystuj media społecznościowe nie tylko do publikowania treści, ale też prowadzenia dyskusji, nawiązywania cennych kontaktów i poznawania swoich odbiorców.
  • Newsletter pozwala kontaktować się z osobami, które interesują się tym, co robisz, i chcą dostawać od ciebie wiadomości. Lista mailingowa – w przeciwieństwie do profilu w mediach społecznościowych – należy do ciebie. Nie ma ryzyka, że Facebook zablokuje ci konto. Nie jesteś zdany na łaskę algorytmów, które wyświetlają twoje treści tylko kilku procentom obserwatorów.

Poznaj narzędzia do personal brandingu

Jak zadbać o personal branding, gdy nie masz czasu?

Proces budowania marki warto rozłożyć w czasie. Nie musisz robić wszystkiego od razu. Najpierw skup się na rozwijaniu swoich kompetencji, bo one są podstawą. Później wybierz z powyższej listy jedno, maksymalnie dwa narzędzia, jak najlepiej dopasowane do twoich preferencji. Publikuj regularnie przynajmniej przez pół roku, zanim zdecydujesz się dodać kolejny kanał. 

Docelowo im więcej miejsc, w których może cię znaleźć twoja grupa docelowa, tym lepiej. Nie znaczy to jednak, że masz wszystko robić samodzielnie. Jeżeli stworzysz wartościową treść w jednym kanale, możesz łatwo znaleźć kogoś (np. wirtualną asystentkę), kto pomoże ci przeprowadzić recykling treści, czyli przerobić jedną formę na inne.

Innym sposobem na brak czasu jest selekcja treści tworzonych przez innych (content curation). Zamiast pisać od zera własne artykuły albo szlifować prezentacje, wykorzystujesz swoją ekspercką wiedzę i doświadczenie, żeby polecać wartościowe materiały innych autorów. Taką metodę stosuje m.in. Krzysztof Bartnik z firmy Imker. W swoim newsletterze zamieszcza on zarówno własne unikatowe treści, jak też cykl Mixtape dla Twórców – linki do ciekawych artykułów, głównie z zagranicznych źródeł (zobacz przykład).

Narzędzia do budowania marki osobistej eksperta i przedsiębiorcy pomagają dzielić się wiedzą, budując twoją rozpoznawalność i reputację
Te narzędzia pomogą ci w zbudowaniu silnej marki osobistej specjalisty.

Strategia budowania marki osobistej w 6 krokach

Zdarza się, że jakiś specjalista lub przedsiębiorca osiąga sukces w budowaniu marki osobistej, mimo że wcześniej nie spisał żadnego konkretnego planu. Czasem to się udaje. 

Możesz jednak osiągnąć pożądane efekty dużo szybciej i bez ryzyka, że przegapisz jakiś ważny element, jeżeli podejdziesz do personal brandingu bardziej strategicznie.

Poniżej znajdziesz 6 kroków, które składają się na proces tworzenia marki osobistej. Niekoniecznie musisz je wykonywać jeden po drugim w podanej kolejności. Potraktuj je raczej jako składniki, które należy ze sobą wymieszać, żeby stworzyć magiczny eliksir, którym wzmocnisz swoją markę osobistą.

Pamiętaj też, że plan, który tworzysz, będzie się zmieniał z czasem. Tak samo, jak zmieniasz się ty, twoje zainteresowania, twoja branża, klienci, sytuacja na rynku itd.

1. Wybierz specjalizację

Specjalizacja oznacza dziedzinę, którą się zajmujesz, lub niszę, w której działa twoja firma.

Wyzwanie polega na tym, żeby twoja specjalizacja nie była ani zbyt szeroka, ani zbyt wąska. Dlaczego?

  • Zbyt szeroka specjalizacja nie jest wiarygodna. Nie ma kogoś takiego, jak „ekspert od biznesu”, bo biznes to rozległa dziedzina i jedna osoba nie jest w stanie znać się na wszystkich jej aspektach.
  • Zbyt wąska specjalizacja grozi tym, że twoja grupa docelowa będzie za mała, żeby pozwolić ci się utrzymać. Tłumaczowi języka ewenkijskiego (używanego we wschodniej Syberii) trudno będzie zbudować markę osobistą.

Eksperci często na początku poznają swoją dziedzinę ogólnie, a później zawężają swoje zainteresowania do konkretnej niszy, która najbardziej im odpowiada i w której osiągają najlepsze wyniki. 

Konkurencja wewnątrz niszy jest dużo mniejsza i łatwiej przekonać klientów, że to właśnie ty najlepiej rozwiążesz ich problem. Jeżeli klient szuka pomocy, żeby pozbierać się po rozstaniu z żoną, to komu łatwiej zaufa: dowolnemu psychologowi, czy raczej takiemu, który specjalizuje się w terapii dla mężczyzn po rozstaniu?

2. Określ grupę docelową

Nie istnieje marka osobista, która trafiałaby do wszystkich. Zastanówmy się więc, do kogo ty chcesz trafić.

  • Kto potrzebuje twoich kompetencji i jest w stanie za nie zapłacić?
  • Wśród jakich ludzi cieszysz się doskonałą reputacją? Kto należy do twoich najbardziej zadowolonych klientów i z kim świetnie się dogadujesz?
  • Kto powinien cię kojarzyć i rozpoznawać? Wyobraź sobie, że nieznajoma osoba zaczepia cię w pociągu i zaczyna rozmowę – kto to powinien być, żebyś się ucieszył? Na czyim zainteresowaniu ci zależy?

Odpowiadając sobie na te pytania, stworzysz profil idealnego klienta – adresata twojej marki osobistej. Mogą się w nim znaleźć takie cechy, jak:

  • problemy lub potrzeby,
  • zawód,
  • wiek,
  • płeć,
  • wykształcenie,
  • zarobki,
  • miejsce zamieszkania,
  • osobowość,
  • wartości,
  • poczucie humoru itd.

Twój personal branding powinien trafiać właśnie do takich osób i ich opinie powinny cię najbardziej obchodzić. Niekoniecznie oznacza to, że będziesz pracować wyłącznie z takimi ludźmi, ale chodzi o to, żeby było ich wśród twoich klientów jak najwięcej.

3. Znajdź swoje wyróżniki

Jak się wyróżnić z tłumu? To pytanie pojawia się bardzo często, gdy mówimy o budowaniu marki osobistej. Niektórzy twierdzą, że najlepszym sposobem jest spójna identyfikacja wizualna albo styl ubierania się, ale to tylko dodatki.

Najlepsze wyróżniki to takie, które przekładają się na sukces twoich klientów.

Jednym ze sposobów jest wąska specjalizacja, o której pisałem w punkcie 1. Kiedy jasno komunikujesz, że działasz w niszy rynkowej, klient przypisuje ci w głowie osobną kategorię. 

Pojedynczy wyróżnik to jednak zwykle za mało, kiedy w danej niszy przybywa specjalistów. Dlatego najlepsze efekty przynosi łączenie różnych atrybutów, takich jak np.:

  • charakterystyczny styl komunikacji,
  • autorska metoda pracy lub narzędzia,
  • wyznawane wartości i światopogląd,
  • praca dla prestiżowych klientów.

Przydatnym narzędziem, które pomaga zaplanować wyróżniającą się i spójną komunikację, są archetypy marki.

Na personal branding składa się 6 elementów: specjalizacja, grupa docelowa, wyróżniki, dzielenie się wiedzą, komunikacja i współpraca z partnerami
Budujesz markę eksperta? Zastanów się, komu i w czym możesz pomóc lepiej niż konkurencja i zadbaj, żeby inni się o tym dowiedzieli.

4. Dziel się wiedzą

Pewnie słyszałeś, że najlepszym sposobem budowania reputacji jest marketing szeptany. Robisz dobrą robotę, klienci są zachwyceni, polecają cię innym i wszyscy żyją długo i szczęśliwie.

To wszystko prawda. A wiesz, jakie jest najważniejsze słowo w poprzednim zdaniu?

„Długo”. Bo budowanie reputacji w taki sposób wymaga mnóstwa cierpliwości.

Na szczęście w przypadku ekspertów i przedsiębiorców jest dużo szybsza metoda: dzielenie się wiedzą.

Kiedy dzielisz się wiedzą, więcej osób ma szansę cię poznać i przekonać się, że naprawdę znasz się na swojej dziedzinie. A w efekcie chętniej od ciebie coś kupić.

Jak się za to zabrać?

  1. Na początek wybierz jedno, maksymalnie dwa narzędzia do budowania marki osobistej, o których pisałem wcześniej. Najlepiej takie, które pasuje do twojej osobowości i preferencji komunikacyjnych, żeby było ci jak najłatwiej.
  2. Notuj problemy, z którymi przychodzą do ciebie klienci, i twórz treści, które pomagają zapobiegać takim problemom lub rozwiązywać je samodzielnie.
  3. Przy okazji komunikuj wyraźnie, co sprzedajesz. Zaskakująco często konsumenci przydatnych treści chętnie zapłaciliby twórcom za pomoc we wdrożeniu, ale… nie mają pojęcia, że autor świadczy takie usługi!

Ile wiedzy można dać za darmo?

Być może masz wątpliwości: „Przecież jeżeli powiem klientom, co mają zrobić, to po co mieliby mi płacić?”.

Takie obawy wynikają ze zjawiska zwanego klątwą wiedzy

Z twojego punktu widzenia treść, którą przekazujesz za darmo, może być gotowym przepisem na rozwiązanie problemu. Odbiorca jednak widzi to inaczej. Widzi poszczególne cegły, ale brakuje mu zaprawy, żeby je połączyć. Tą zaprawą jest wiedza, którą zgromadziłeś w głowie przez lata, a której klient nie posiada.

Poza tym klienci zwykle nie płacą ci za wiedzę. Darmowych wskazówek jest w internecie cała masa i często są to treści bardzo wysokiej jakości.

Za co w takim razie płacą?

  • Dopasowanie ogólnej wiedzy do ich specyficznej sytuacji. Przy czym to, co klient uważa za „specyficzną sytuację”, dla ciebie prawdopodobnie będzie typowym przypadkiem.
  • Proces krok po kroku. Darmowe materiały opisują często tylko pojedyncze elementy całego zagadnienia i laikowi trudno je ze sobą połączyć.
  • Wdrożenie. Załóżmy, że jesteś ekspertem SEO. Możliwe, że klient zapozna się z twoimi darmowymi materiałami i spróbuje coś zrobić samodzielnie. Szybko przekona się jednak, ile to wymaga pracy, i chętnie zapłaci, żebyś wykonał ją za niego.
  • Pewność i wygoda wynikające ze wsparcia specjalisty. Diabeł tkwi w szczegółach i korzystanie z porad z internetu nie zawsze dobrze się kończy. Poza tym nie każdy umie je wyszukać, a tym bardziej zweryfikować ich rzetelność.

Jeżeli nadal masz opory, pamiętaj, że nie musisz przecież zdradzać za darmo wszystkich swoich zawodowych tajemnic i trików.

5. Szlifuj komunikację

W 2007 r. przy wejściu na stację metra w Waszyngtonie ustawił się uliczny skrzypek i zaczął grać. Przez 45 minut minęło go 1097 osób. Tylko 27 z nich wrzuciło do leżącego przed nim futerału jakiekolwiek pieniądze. Zaledwie 7 przechodniów zatrzymało się, choćby na parę sekund, żeby posłuchać.

W sumie grajek zarobił 52 dolary i 17 centów. W tym 20 dolarów od jednej osoby, która go rozpoznała.

Cała reszta nie miała pojęcia, że gra dla nich jeden z najsłynniejszych skrzypków na świecie – Joshua Bell. Używając przy tym instrumentu za 3,5 miliona dolarów.

Wniosek? Mało kto umie rozpoznać i docenić prawdziwego mistrza wyłącznie na podstawie jego pracy. Potrzeba do tego odpowiedniej oprawy.

W przypadku eksperta, specjalisty czy przedsiębiorcy chodzi o odpowiednią komunikację. Umiejętności w tej dziedzinie są kluczowe, jeżeli chodzi o skuteczny personal branding i stworzenie silnej marki osobistej, dlatego warto je ciągle doskonalić i rozwijać.

Jak to robić?

  1. Słuchaj klientów, żeby jak najlepiej poznać i zrozumieć ich problemy. Im lepiej potrafisz objaśnić problem, tym bardziej klient jest przekonany, że wiesz, jak mu pomóc.
  2. Używaj prostego, przystępnego języka. Jeżeli odbiorca nie do końca wie, o czym mówisz, trudno, żeby docenił twoją wiedzę i zaufał ci.
  3. Szukaj trafnych porównań i metafor, które ułatwiają laikom zrozumienie skomplikowanych tematów.
  4. Ostrożnie z wymądrzaniem się – nikt nie lubi być pouczany i czuć się głupszy.

Pamiętaj, że jeżeli klient cię nie rozumie, to nie jego wina. I że najsilniejszą markę osobistą mają zwykle te osoby, które świetnie się komunikują, nawet gdy konkurencja ma wyższe kompetencje.

6. Współpracuj z partnerami

Relacje z innymi silnymi markami osobistymi (firmowymi również) wpływają na twój personal branding. Ten wpływ nie zawsze jest jednak pozytywny, dlatego partnerów trzeba dobierać starannie.

Twoją markę osobistą wzmacnia współpraca z partnerami, którzy wyznają wartości spójne z twoimi i cieszą się zaufaniem twoim i twojej grupy docelowej. 

Załóżmy, że tworzysz kurs online o wędkarstwie i zapraszasz do współpracy eksperta od łowienia spod lodu. Dlaczego to ma sens dla obu stron?

  • Wzajemnie wzmacniacie swoją reputację. Nawet jeżeli jedna osoba nie rekomenduje drugiej wprost, to sam fakt współpracy świadczy o tym, że macie o sobie dobre zdanie.
  • Poszerzacie swój zasięg. Społeczność skupiona wokół jednego eksperta dowiaduje się o istnieniu drugiego i odwrotnie.
  • Dajecie większą wartość swoim społecznościom. Współpraca ma największy sens wtedy, gdy w efekcie powstaje lepszy projekt, niż gdyby każda ze stron próbowała stworzyć coś podobnego w pojedynkę.

Uwaga: nie radzę wkradać się w łaski innych tylko po to, żeby wybić się na ich plecach – to od razu widać. Na współpracy powinny skorzystać obie strony.

Pozytywnym skutkiem ubocznym relacji, jakie nawiązujesz z innymi osobami z twojej branży, mogą być dodatkowe propozycje wystąpień publicznych, udziału w różnych projektach itp. Takie osoby często polecają się nawzajem (nawet gdy na co dzień konkurują), kiedy same nie mogą przyjąć zlecenia z powodu np. zajętych terminów.

Nawiązywanie relacji z wartościowymi osobami z twojej branży ma jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Ludzie, którymi się otaczasz, wpływają na twoje zachowanie. Staranne dobieranie znajomych ma więc znaczenie dużo szersze niż tylko budowanie marki osobistej czy rozwijanie własnej firmy.

Personal branding FAQ (często zadawane pytania)

Jak budować swoją markę osobistą, gdy działam w różnych branżach?

Buduj swój personal branding na wartościach, osobowości oraz swoich kompetencjach jako przedsiębiorcy, który potrafi prowadzić biznes niezależnie od branży. Obserwuj ludzi takich, jak Richard Branson, Elon Musk czy Gary Vaynerchuk. Każdy z nich ma silną markę osobistą i działa w różnych branżach.

Jakie są zagrożenia dotyczące pokazywania życia prywatnego?

Jeżeli obawiasz się, że pokazywanie życia prywatnego może narazić na niebezpieczeństwo twoich bliskich lub z innego powodu nie czujesz się z tym komfortowo, nie poruszaj publicznie takich tematów. Żeby zbudować silną markę przedsiębiorcy lub eksperta, nie trzeba poruszać tematów osobistych.

Czy budować markę osobistą, jeżeli planuję sprzedać firmę?

Marka osobista przedsiębiorcy często pozwala firmie rozwijać się szybciej. Jeżeli docelowo planujesz sprzedaż swojego biznesu, warto podkreślać, że budujesz go w taki sposób, aby sprawnie działał bez ciebie. W takiej sytuacji klienci nie będą zawiedzeni, że to nie ty ich obsługujesz, a w momencie sprzedaży twój personal branding dodatkowo się wzmocni, bo udowodnisz, że osiągnąłeś długofalowy cel.

Zobacz też:

Na stronie zostały wykorzystane linki afiliacyjne. Jeżeli wejdziesz przez nie na stronę sprzedawcy i dokonasz zakupu, sprzedawca podzieli się ze mną częścią swojej marży (nie wpływa to na twoją cenę). Wymieniam wyłącznie te produkty i usługi, z których rzeczywiście korzystam i jestem z nich zadowolony.
Wyraź swoją opinię Dodaj komentarz
Podaj dalej Jeśli spodobał ci się ten wpis - udostępnij go swoim znajomym:

Dodaj komentarz

Subskrybuj
Powiadom o
guest
53 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Maciej Dutko
25 dni temu

Cholerrra! Ja się zmóżdżałem, żeby napisać całą książkę o personal brandingu, a Jankowski – pif!, paf! – jednym wpisem daje skondensowane „noł-hał”;). Brawo, Marek!

Arkadiusz Błażyca
25 dni temu

Ten wpis powinien nazywać się „Trenerzy marki osobistej go nienawidzą – zdradził wszystkie sekrety jednym wpisem”. 🙂 pozdrawiam

Aldona
4 dni temu

Kurczaki, już tyle czytałam o marce osobistej, a jak patrzę na nasze polskie marki, to mi się włącza”ja też bym chciała”. No i działam. W branży medyczno-edukacyjnej. Ale jakoś tak cały czas „something is no yes”. Mam chyba coś, co w spowiedzi nazywa się syndromem największego grzesznika, czyli ja to mam taaakie grzechy, że nic mi nie pomoże. No więc w storytellingu, strategiach, budowaniu marki mam „ja to mam taką branżę/markę, że nie można tego u mnie zastosować” 🤷🏻‍♀️

Ech… smuteczek 😅

Joanna
4 dni temu

Od pewnego czasu buduję markę osobistą pod hasłem „Leśne Dziki” w branży trudnej do określenia. To połączenie zdrowia, aktywności fizycznej, natury i parentingu. Jestem fizjoterapeutką, doktorem nauk o zdrowiu. Moim celem jest dotarcie do rodziców dzieci w wieku przedszkolnym z informacjami jak wspierać zdrowie przez aktywność na dworze. Napisałam książkę „Dobry warun na zdrowie” i zależy mi na jej sprzedaży. Indywidualna konsultacja z Tobą Marku na pewno pozwoliłaby mi wspiąć się na wyższy poziom promocji marki osobistej.

Joanna
3 dni temu

Marku jeśli miałabym się skupić na jednym działaniu, to książka. Ukazała się ona w ramach działalności Wydawnictwa Niespieszne http://www.niespieszne.pl/dobrywarun .Ja sama równie mocno jestem zaangażowana w jej promocję, co oczywiście może przełożyć się ma mój przychód.
Lokalne działania edukacyjne i aktywizujące finansuję z różnych źródeł, z racji na to, że prowadzę Fundację. Mam też sporo partnerów lokalnych. Więc w tym obszarze nie potrzebuję wsparcia. Przez 15 lata działania w branży NGO znam ją bardzo dobrze. Z kolei świat social media, marki osobistej i sprzedaży to spora nowość dla mnie i zdecydowanie przydałby mi się tutaj księże na białym koniu:)

Joanna
3 dni temu

Świetnie! Jesteśmy zatem umówieni:)

Paulina - Pani od projektów

Jestem Panią od projektów i chcę swoją markę osobistą budować w zarządzaniu projektami, targetując ją na mniejsze firmy działające lub komunikujące się przez online. Gwarantuję przekazywanie tylko niezbędnej wiedzy bez akademickich bzdur. Chciałabym ułatwić mniejszym przedsiębiorcom koordynowanie projektów (bo przecież każdy jakieś prowadzi), tak by mieli poczucie, że dzięki wprowadzonym technikom i narzędziom „rzeczy się dzieją”.
Moje kanały:
IG: https://www.instagram.com/paniodprojektow
FB: https://www.facebook.com/paniodprojektow

Mateusz
Mateusz
4 dni temu

Zachęcony Twoim dzisiejszym newsletterem postanowiłem napisać krótki komentarz. Twój artykuł zdążyłem już przeczytać po publikacji i uważam go za świetne zestawienie najważniejszych informacji na temat Personal Brandingu. Pomógł mi ogarnąć trochę chaos w mojej głowie, stąd sądzę, że byłoby doskonale porozmawiać… … o nauczaniu języków obcych. Prowadzę własną szkołę języków obcych online, która opiera się o moją markę osobistą. W oparciu o świeże badania naukowe (które przeczą obecnie lansowanym sposobom nauki języków) stworzyłem własną metodę nauczania. Co chcę osiągnąć? Chcę wpłynąć na edukację publiczną: – by nie gwałcić intelektualnie młodych ludzi, – nie przepalać ich czasu, ani energii – by zaczęli w końcu osiągać cele językowe. Fajnie by było, żeby moje potencjalne potomstwo w przyszłości mogło się uczyć w szkole publicznej o poprawnej organizacji. (A powoli zbliżam się… Czytaj więcej »

Eliza
4 dni temu

Ja wprowadzam ebooki (książki też) do empik, ebookpoint, legimi oraz ponad 200 miejsc w sieci (w jez polskim, bo w angielskim jest ich duzo wiecej). Organizujemy wspólnie z dystrybutorami promocje dla klientów, by zwiększyć sprzedaż i widoczność w necie oraz social mediach. Mimo że zajmuję się też martketplace’ami, umieszczam produkty klientek w róznych miejscach w Internecie, buduję sklepy na shopify, allegro, amazon, zalando, ebay, na etsy, szkole z etsy etc., to jednak w tej branży chcę budować markę osobistą, głównie na bazie postaci Selleny – awatara (więcej u mnie na FB lub IG) http://www.facebook.com/SellWorldwide lub http://www.instagram.com/ebiznes_ecommerce/

Chcę by moi klienci więcej sprzedawali, chcę im w tym pomóc i to wpisuje się w moją misję. No i chcę być postrzegana jako specjalistka od sprzedaży ebooków i książek, kolejny krok to wydawnictwo.

Pozdrawiam
Eliza

aleksandra jursza
aleksandra jursza
4 dni temu

Moja branża to… no nie wiem właśnie, jak to nazwać. Jest bardzo stara, bo pisarze istnieją od zarania dziejów. A ja właśnie jestem pisarką i planuję szkolić innych jak pisać, żeby coś napisać. Projekt łączę z branżą z rozwoju osobistego/coachingu/jak zwał tak zwał, bo uważam, że pisanie jest nieoddzielne od twórcy. Co ja chcę dzięki niej osiągnąć? Proste: wincyj pięknych książek na rynku! Wincyj!!!… Dlatego przy okazji redaguję ludziom teksty :). No dobrze, dzięki za turbo tekst o marce osobistej, no i za dzisiejszy odcinek (nie chwaląc się, od połowy stycznia słucham wszystkich odcinków xD). Miłego dnia!

Agnieszka Williams
4 dni temu

Po przeczytaniu tego artykułu już praktycznie nie mam pytań na temat budowania marki osobistej. Pojawiło się jednak inne pytanie Jak nauczyć się przedstawiać dowolne zagadnienie w tak wyczerpująca a zarazem zwięzły sposób, tak, jasno, przejrzyście i łatwo do przełknięcia i łatwo do zapamiętania ? Ech…

Kamil Kwolek
Kamil Kwolek
4 dni temu

Markę osobistą chcę budować w branży psychologii sportu/ medycyny sportowej.
Dzięki której chcę swoim przekazem/ podejściem trafiać do zawodowych sportowców, którzy chcą osiągać wysokie wyniki sportowe i albo przytrafiła im się kontuzja, albo nie potrafią wskoczyć na swój poziom. Najczęściej takie podcięte skrzydła dość trudno odbudować i odzyskać radość z gry i osiąganych wyników.
Na co dzień jestem lekarzem ortopedą, intensywnie szkolę się nie tylko z zakresu diagnostyki i leczenia schorzeń narządu ruchu, ale także pasjonuję się treningiem medycznym, nowoczesnymi technologiami diagnostyczno-terapeutycznymi oraz odpowiednią pracą mentalno-emocjonalną (ukończona szkoła psychologii sportu oraz rozpoczęta szkoła coachingu). W przeszłości półprofesjonalny piłkarz (kariera zakończona kontuzją kolana).

Anka
Anka
4 dni temu

Jestem rękodzielniczką. Mam swoją markę, którą chcę rozwijać. Nie chcę jej w 100% opierać o swoje nazwisko. Kto wie, gdzie będę za 5 czy 10 lat? 🙂 Mam jednak świadomość, że w biznesie tego typu „czynnik ludzki” jest ważnym elementem marketingowej układanki. Zastanawiam się, jak to mądrze ugryźć?

Justyna
Justyna
4 dni temu

Zawsze chciałam mieć swoją firmę i tak kombinuje od jakiegoś czasu co by tu robic… kilka podejść, wszystkie pomysły przekombinowane. I w końcu pomyślałam:”rób to na czym się znasz”. I teraz już wiem, ze Customer Experience to moja droga, a szczególnie połączenie czynnika białkowego z algorytmami sztucznej inteligencji 🙂

Marcin Krokowski
Marcin Krokowski
4 dni temu

Od kilka lat pracuję pod marką Urbanflavour.pl związaną przede wszystkim z fotografią eventową. Zaczynałem robiąc zdjęcia w opuszczonych budynkach, potem sesje zdjęciowe, aż nie pojawiłem się na targach kulinarnych, fashion itp. imprezach plenerowych i nie tylko, w Warszawie. Mam teraz problem, a może bardziej dylemat jak przekształcić to w markę osobistą. Raczej kojarzą mnie jako osobę – Marcina Krokowskiego, a Urbanflavour dla nowych klientów to „jakaś firma” do której odzywają się „Drodzy Państwo, mamy zapytanie o…” Do tego po falach pandemii i spadku ilości eventów, musiałem wrócić do pracy w handlu co zajmuje mi teraz nawet 120h miesięcznie. Finalnie wszystko się rozmyło bo zajmuje się: – sprzedażą w elastycznym wymiarze godzin – fotografią eventową, reklamową, biznesową pod marką Urbanflaovur.pl – fotografią ślubną pod swoim Imieniem i Nazwiskiem, co zbytnio nie ruszyło W social… Czytaj więcej »

Grzegorz
Grzegorz
4 dni temu

Cześć Marku, mój biznes jest związany z branżą edukacyjną. Od kilku lat prowadzę Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli, a jako, że sam jestem z wykształcenia nauczycielem, to jest mi to środowisko znane i bliskie. Jako, że mój ODN jest niepubliczny, a znaczna część ośrodków, które szkolą nauczycieli jest państwowych (tańszych, darmowych), mam nieustanne wyzwanie wyróżniania się z tłumu, zarówno tematyką szkoleń, sposobem ich prowadzenia, jak również dodatkowymi wyróżnikami, które powinny mieć status „innowacyjnych”. W ciągu ostatnich lat moja firma zdobyła wielu zadowolonych klientów (szkół i innych placówek oświatowych), które rokrocznie zakupują usługę szkolenia. Jakiś czas temu wymyśliliśmy usługę SaaS dla szkół jaką jest Wirtualna Gazetka Szkolna, która się sprawdziła, ale problemem jest to, że zdecydowana większość placówek w Polsce o niej nie wie.… Czytaj więcej »

Grzegorz
Grzegorz
2 dni temu

Dobrze zrozumiałeś Marku, chodzi bardziej o promowanie konkretnej usługi jak i ustalenie całej strategii posprzedażowej.

Agnieszka Gniotek
Agnieszka Gniotek
3 dni temu

Pomagam swoim klientom – miłośnikom sztuki, kolekcjonerom, inwestorom – dobrać najlepsze dzieło sztuki do ich potrzeb. Zajmuję się sprzedażą i promowaniem sztuki współczenej oraz postaw kolekcjonerskich. Prowadzę Xanadu Galerię i Dom Aukcyjny z siedzibą w Warszawie, ale ostanie przede wszystkim z siedzibą na http://www.galeriaxanadu.pl Buduję markę osobistą eksperta rynku sztuki od wielu lat, a w sposób przemyślany od mniej więcej pięciu. Chcę to robić jeszcze lepiej, wznieść się na kolejny poziom. Marek Jankowski jest dla mnie wzorem bardzo dobrze prowadzonej marki osobistej, opartej przede wszystkim na wartościach, na dzieleniu się z innymi i rekomendowaniu wzajemnym ekspertów. Stąd, Marku, Twoje podpowiedzi i konsutacja byłaby da mnie bardzo cenna, bo możesz pomóc na „poziomie zaawansowanym”.

Szymon Słoma
3 dni temu

Cześć, nazywam się Szymon i prowadzenie swojej działalności gospodarczej oparłem o markę osobistą. Nim zupełnie zrezygnowałem z pracy na etacie, przez 9 lat pracowałem w szkole w liceum. Zawsze powtarzałem młodzieży, że na swoją markę osobistą pracujecie codziennie. Już teraz. Dlatego bardzo się cieszę, że piszesz ten tekst. Jestem instruktorem kilku dyscyplin sportowych. Prowadzę działalność szkoleniową związaną z tymi dyscyplinami (BeeActive.pl). Uczę ludzi jeździć na nartach, pływać na windsurfingu i chodzić z kijkami nordic walking. Z każdej z tych dyscyplin napisałem książkę, a w chwili obecnej pracuję nad czwartą książką spinającą projekt szkoleniowy. Dzięki temu, że bardzo dużo czasu spędzam z ludźmi rozmawiając, zainteresowałem się coachingiem. W 2021 roku ukończyłem studia/ kurs w tym kierunku. Chciałbym rozwijać się jako coach i połączyć to z tym co robię na co dzień.… Czytaj więcej »

Szymon Słoma
Szymon Słoma
2 dni temu

Cześć, tak na pewno chciałbym rozwinąć się jako coach. Natomiast na pewno nie zamierzam zostawić roli instruktora/ nauczyciela. To moje przeznaczenie i życiowa misja 🙂 W tej chwili osoby, z którymi prowadzę coachingi są osobami z różnych branż. Nawet z takich, które są mi zupełnie obce. Najczęściej są to osoby, które szukają jakiejś zmiany w swoim życiu. Pojawiają się sami, bo specjalnie się z tym nie afiszuję – jeszcze :). Nie doradzam. Raczej uczę się słuchania i zadawania pytań. Wydaje mi się, że jako coach nie trzeba się decydować na konkretnej grupie. Można się specjalizować, natomiast ja jeszcze takiej wąskiej specjalizacji w tym nie odnalazłem. Jedyna branża, w której „trochę” podpowiadam to branża instruktorsko/ szkoleniowa. Stworzyłem szkolenie Dobre Praktyki Instruktora i w grudniu miałem okazję przeprowadzić pierwszą edycję. Nie można tego jednak nazwać coachingiem.

Szymon Słoma
Szymon Słoma
2 dni temu

Dziękuję. Dziś to załatwię. Do usłyszenia 🙂

Robert Sekuła
Robert Sekuła
3 dni temu

Cześć Marek, Na wstępie gratuluję świetnego artykułu. Od 17 lat prowadzę firmę, która pomaga rolnikom i przedsiębiorcą z obszarów wiejskich w pozyskiwaniu dotacji. Przez 15 lat działem z 4-5 osobowym zespołem. Od dwóch lat przeszedłem na model franczyzowy, w ramach którego obecnie udzielam licencji na działalność 12 podmiotą doradczym, a ja sam już nie obsługuję klientów. Zamierzam zbudować ogólnopolską sieć firm doradczych, które będą świadczyły wysokiej jakości usługi w oparciu o te same standardy. Będzie to z korzyścią zarówno dla doradców jak i dla ich klientów. To nie wszystko. W ostatnich 4 latach pozyskaliśmy dla naszych klientów ponad 500 bezzwrotnych dofinansowań na uruchomienie firm na obszarach wiejskich. Średnia wartość jednego dofinansowania to 180 tys.. Myślę, że nie będziesz zaskoczony jeżeli powiem, że mimo tak dużych środków zdecydowana większość firm sobie nie radzi. Jeżeli miałbym być… Czytaj więcej »

Robert Sekuła
Robert Sekuła
3 dni temu

Moja żona zwróciła mi uwagę dokładnie na to samo 🙂

Obecnie ludzie kojarzą mnie głównie z dotacjami.. ten temat daje też nieźle zarobić. Myślę, że największe doświadczenie mam w prowadzeniu firmy doradczej.. ale serce podpowiada mi żeby zająć się przedsiębiorczością.. i od tego zacznę..

Dzięki za komentarz.

Robert
Robert
3 dni temu

Wszystko pięknie i ładnie opisane. W teorii podane jak na talerzu, a w praktyce to temat niestety nie taki prosty. Budowanie osobistej marki niestety w dużej mierze zależy od naszej przeszłości oraz otoczenia, które nas otacza. W artykule nie została ta kwestia poruszona. Z własnego doświadczenia wiem, że mimo szczerych chęci to nie zawsze mamy szanse na rozwój osobisty, czyli m.in. budowanie własnej marki. Dzieciństwo może mieć ogromny wpływ na to w jaki sposób ukształtuje się nasza przyszłość. Brak wsparcia ze strony rodziców, ciągła krytyka, brak środków finansowych, mała społeczność otoczenia i brak możliwości wyrwania się z sytuacji skutecznie hamuje budowanie własnej marki. Dziękuje za świetny artykuł, który pokazuje jak zbudować markę osobistą i jak wielkie korzyści niesie jej wysoka pozycja. Gratuluje tym, którym udało się zbudować swoją własną… Czytaj więcej »

Robert Sekuła
Robert Sekuła
3 dni temu
Reply to  Robert

Myślę, że jest dużo prawdy w tym co napisałeś.. Nie wszyscy mają rozłożony czerwony dywan do kariery. Jest to szczególnie trudne kiedy bliscy nas nie wspierają.

Jednak myślę, że ostatecznie to i tak wszystko zależy od nas samych. Wczoraj trafiłem na wywiad Martyny Wojciechowskiej z Różą Kozakowską. Jak posłuchałem z jakimi problemami mierzyła się w dzieciństwie zanim zdobyła medale na olimpiadzie to po prostu zbierałem szczękę z podłogi..

Pozdrawiam

Nikola
Nikola
3 dni temu

Cześć Marku! Świetny artykuł – sama esencja bez zbędnych zapychaczy, którą się szybko czyta i można szybko zacząć wdrażać. 🙂 Zaciekawiła mnie twoja odpowiedź na pytanie o markę osobistą i połączenie wielu branż. Właśnie mierzę się z tym problemem. Na co dzień zajmuję się montowaniem nagrań z wykładów, a także tworzeniem treści na YT. Jest to moja praca jak i nowe hobby połączone z eksplorowaniem wideo marketingu. Mam również własną firmę, która zajmuje się wypożyczaniem i sprzedażą gier planszowych. A w wolnych chwilach zajmuję się hodowlą roślin kolekcjonerskich, która łączy się ze sprzedażą nadwyżek sadzonek. Chciałabym móc zbudować markę osobistą, dzięki której mogłabym stworzyć produkty cyfrowe, dzielić się wiedzą czy ciekawostkami z tych branż, ale jednocześnie nie być „przykuta” do jednej dziedziny. Indywidualna konsultacja z doświadczonym… Czytaj więcej »

Arleta
Arleta
17 godzin temu

Cześć Marku 🙂 Od kilku lat pokazuję właścicielom podwórek, jak mogą je zmienić w piękne i niekłopotliwe ogrody. Podczas szkoleń online (kursy, warsztaty) uczę tego, jak zaprojektować sobie ogród i zaaranżować rośliny.
Kompetencje i reputację mam niezłą. Brakuje mi rozpoznawalności. Buduję dosyć silne relacje z klientami, dobrze znam ich potrzeby, ale tym samym, nie jest to duże grono. Brzmi to jak dobry początek dla marki ekskluzywnej, mi jednak zależy na tym, aby wiedza o projektowaniu zawitała „pod strzechy” i aby każdy mógł się cieszyć świetnym ogrodem. Jak to pogodzić?

Arleta
Arleta
15 godzin temu

Co tydzień robię live na Facebooku i YouTube, gdzie dzielę się wiedzą i odpowiadam na pytania – bardzo to lubię (https://www.youtube.com/playlist?list=PLHU6EbhT_0l38YtlBGkhHcQpctoE5nmfO). Poza tym polecają mnie dotychczasowi klienci (https://krzakowisko.pl/opinie-osob-ktore-braly-udzial-w-szkoleniach-w-krzakowisku/). Współpracuję też z autorytetami z branży ogrodniczej (np. Zielone Pogotowie), choć to nie do końca ta sama grupa docelowa.